Jak wygląda temat pracy Julii. Domyślam sie, że Darek zmusił ją do rezygnacji, ale chyba nie było to wyraźnie powiedziane. Kiedy będzie coś więcej o tej parze?
Ja rozumiem jego postępowanie. Nie popieram, ale rozumiem. On działa jakoś tak logicznie, jak ci co to cale DD popierają i nie widzą w tym przemocy domowej. U niego jest wina więc musi być kara - inteligentnie to sobie wykombinował. Wiesz jednak co jest gorsze? Przynajmniej gorsze według mnie? - On ma już tak spaczony umysł, że myśli, albo sobie wmawia że czyni dobrze. W tym wszystkim, mimo tego jego całego skurwysyństwa, ja potrafię dostrzec w tym jego miłość, troskę, to, że zależy mu na żonie. Jednak w Juli nie widzę nic, żadnej logiki w jej postępowaniu, żadnej mądrości. Jest pusta, myśli tylko o wyglądzie i tak naprawdę to jej odpowiada. Ma wygodne, życie przy bogatym mężu. Siedzi w domu, chce pracować, ale jednocześnie robiła wszystko by on jej tej pracy zabronił. Co gorsza ja nie widzę w jej postępowaniu miłości do męża, choć pisze jak to go kocha, ale czy to okazuje?
Czy Darek naprawdę jest taki zły? Czy jest tylko zimnym draniem co trafił na pseudo inteligentną blond idiotkę i nie wytrzymał nerwowo? Może nie ogarniał jej od samego początku, nie działały na nią słowa, a on był tak ślepo zakochany, że nie chciał by skrzywdziła samą siebie wolał więc krzywdzić ją? - Przecież tak to tłumaczą ci z klimatu DD - oni nawet mówią, że nie krzywdzą. Może kiedy uderzył po raz pierwszy pojął że tylko ta metoda działa. To tak jak stwierdzenie, że pierwszy milion trzeba ukraść, a potem to nie warto zmieniać skutecznej metody.
Ta postać jest ciekawa i interesuje mnie jak widzą ją inni. Czy analizując te części co już się pojawiły mają jakieś zdanie o Julii i o Dariuszu?
Ale przecież to relacja czysto DD. Jeden błąd to, że uderzył w twarz. Jednak pomijając to uderzenie działa czysto jak w DD, tak jak to było napisane na jednym z analitycznych blogów :)
Czyż nie tego szukaliście na tym blogu? Nie lania, kar, winy i pokuty?
Fakt faktem ,ale nie chodzi mi głównie o elementy DD,ale o postać o to jaka jest nie przepadam za Darkiem w moim mniemaniu jest dość oschły a Julia dość jak już wcześniej napisałeś pusta.Ale to jedynie moja opinia :) Zdecydowanie podoba mi się para Majki i Patryka jakoś bardziej przypadło mi do gustu to jak oni ze sobą żyją...
Jeżeli dd opiera się na tym, żeby w domu była dyscyplina, jak w nazwie, to ja się zgadzam. Dyscyplina jest, a jak jej nie ma, to trzeba ją wyegzekwować. Tyle że ja tam nie widzę domu. Są mury, przepych, w środku siedzą ludzie, którzy żyją obok siebie, bywają w sobie, ale nigdy nie są razem. Czyli jest dyscyplina, domu nie ma, więc dd też nie ma. Pozdrawiam - D.
Darek chce mieć ładną żonę, dom, w którym wszystko będzie na czas, wygodne życie i stać go na to, ale... nie ma miłości, bo jej kupić się nie da. Zresztą, sam też jej nie okazuje. Nie wiem też czy jest przekonany o słuszności tego, co robi. Gdyby był, to by nie przepraszał. Może on zwyczajnie inaczej nie potrafi, a może ból i strach jest najskuteczniejszym sposobem na stłumienie osobowości Julii. Bo ona nie ma osobowości wcale, ma marzenia, ale nie ma do nich prawa. Jakby nie istniała. Zastanawiam się czy to nie jest już zaawansowane stadium tego, co Kamil chciał zrobić z Patrycją. Odpowiednio pogrążona osobowość, założenie sznureczków na rączki i nóżki, żeby żona chodziła, jak chce mąż. Tylko Julia mogła nie mieć dość siły na słowo nie.
a ja dostrzegam to, że Darek Julkę kocha. Nie dostrzegam jednak tego, że ona kocha jego. Może więc wina leży po jej stronie, że tak wygląda ich związek. Może to ona jest winna, jakoś wywarła w nim ten sadyzm i obudziła kata w ciepłym mężczyźnie. Poczekajcie na to jak to się rozwiąże. Może powrót do wspomnień będzie czymś co zmieni wasze postrzeganie na temat ich obojga. Jeszcze nie było retrospekcji ani Julki, ani Dariuszka.
Samuel niby się zgadzam, to relacja DD jednak Darka odbieram jako zimnego drania, brakuje mi uczuć, ludzkich zachowań, nie widzę w nim tego co ty, a Julia tak jak napisałeś jest pusta, ani dobra ani zła, jedyne co mogę o niej powiedzieć to że jest. Niby nie podoba jej się jak traktuje ją mąż a nic z tym nie robi, tak jak napisałeś niby mówi że go kocha ale nie pokazuje tego.
Jak wygląda temat pracy Julii. Domyślam sie, że Darek zmusił ją do rezygnacji, ale chyba nie było to wyraźnie powiedziane. Kiedy będzie coś więcej o tej parze?
OdpowiedzUsuńIch sezon zacznie się koło połowy sierpnia i będzie trwał koło roku. Darek zmusił ją do rezygnacji z pracy.
OdpowiedzUsuńTo chyba najgłupsza baba z całej grupy. Albo - kliniczna masochistka. Dawno powinna uciekać do roboty i od męża, dopóki jest jeszcze w pamięci rynku.
OdpowiedzUsuńJa rozumiem jego postępowanie. Nie popieram, ale rozumiem. On działa jakoś tak logicznie, jak ci co to cale DD popierają i nie widzą w tym przemocy domowej. U niego jest wina więc musi być kara - inteligentnie to sobie wykombinował. Wiesz jednak co jest gorsze? Przynajmniej gorsze według mnie? - On ma już tak spaczony umysł, że myśli, albo sobie wmawia że czyni dobrze. W tym wszystkim, mimo tego jego całego skurwysyństwa, ja potrafię dostrzec w tym jego miłość, troskę, to, że zależy mu na żonie. Jednak w Juli nie widzę nic, żadnej logiki w jej postępowaniu, żadnej mądrości. Jest pusta, myśli tylko o wyglądzie i tak naprawdę to jej odpowiada. Ma wygodne, życie przy bogatym mężu. Siedzi w domu, chce pracować, ale jednocześnie robiła wszystko by on jej tej pracy zabronił. Co gorsza ja nie widzę w jej postępowaniu miłości do męża, choć pisze jak to go kocha, ale czy to okazuje?
UsuńCzy Darek naprawdę jest taki zły? Czy jest tylko zimnym draniem co trafił na pseudo inteligentną blond idiotkę i nie wytrzymał nerwowo? Może nie ogarniał jej od samego początku, nie działały na nią słowa, a on był tak ślepo zakochany, że nie chciał by skrzywdziła samą siebie wolał więc krzywdzić ją? - Przecież tak to tłumaczą ci z klimatu DD - oni nawet mówią, że nie krzywdzą. Może kiedy uderzył po raz pierwszy pojął że tylko ta metoda działa. To tak jak stwierdzenie, że pierwszy milion trzeba ukraść, a potem to nie warto zmieniać skutecznej metody.
Ta postać jest ciekawa i interesuje mnie jak widzą ją inni. Czy analizując te części co już się pojawiły mają jakieś zdanie o Julii i o Dariuszu?
Przypuszczam, że dałeś właśnie piękny opis zaburzeń emocjonalnych. To chory człowiek. A ona powinna tym bardziej iść na policję.
UsuńJakoś nie przepadam za parą Julia & Darek nie podoba mi się ich relacja ...
OdpowiedzUsuńAle przecież to relacja czysto DD. Jeden błąd to, że uderzył w twarz. Jednak pomijając to uderzenie działa czysto jak w DD, tak jak to było napisane na jednym z analitycznych blogów :)
UsuńCzyż nie tego szukaliście na tym blogu? Nie lania, kar, winy i pokuty?
Fakt faktem ,ale nie chodzi mi głównie o elementy DD,ale o postać o to jaka jest nie przepadam za Darkiem w moim mniemaniu jest dość oschły a Julia dość jak już wcześniej napisałeś pusta.Ale to jedynie moja opinia :)
UsuńZdecydowanie podoba mi się para Majki i Patryka jakoś bardziej przypadło mi do gustu to jak oni ze sobą żyją...
Jeżeli dd opiera się na tym, żeby w domu była dyscyplina, jak w nazwie, to ja się zgadzam. Dyscyplina jest, a jak jej nie ma, to trzeba ją wyegzekwować. Tyle że ja tam nie widzę domu. Są mury, przepych, w środku siedzą ludzie, którzy żyją obok siebie, bywają w sobie, ale nigdy nie są razem. Czyli jest dyscyplina, domu nie ma, więc dd też nie ma.
UsuńPozdrawiam - D.
Darek chce mieć ładną żonę, dom, w którym wszystko będzie na czas, wygodne życie i stać go na to, ale... nie ma miłości, bo jej kupić się nie da. Zresztą, sam też jej nie okazuje. Nie wiem też czy jest przekonany o słuszności tego, co robi. Gdyby był, to by nie przepraszał. Może on zwyczajnie inaczej nie potrafi, a może ból i strach jest najskuteczniejszym sposobem na stłumienie osobowości Julii. Bo ona nie ma osobowości wcale, ma marzenia, ale nie ma do nich prawa. Jakby nie istniała. Zastanawiam się czy to nie jest już zaawansowane stadium tego, co Kamil chciał zrobić z Patrycją. Odpowiednio pogrążona osobowość, założenie sznureczków na rączki i nóżki, żeby żona chodziła, jak chce mąż. Tylko Julia mogła nie mieć dość siły na słowo nie.
a ja dostrzegam to, że Darek Julkę kocha. Nie dostrzegam jednak tego, że ona kocha jego. Może więc wina leży po jej stronie, że tak wygląda ich związek. Może to ona jest winna, jakoś wywarła w nim ten sadyzm i obudziła kata w ciepłym mężczyźnie. Poczekajcie na to jak to się rozwiąże. Może powrót do wspomnień będzie czymś co zmieni wasze postrzeganie na temat ich obojga. Jeszcze nie było retrospekcji ani Julki, ani Dariuszka.
UsuńSamuel niby się zgadzam, to relacja DD jednak Darka odbieram jako zimnego drania, brakuje mi uczuć, ludzkich zachowań, nie widzę w nim tego co ty, a Julia tak jak napisałeś jest pusta, ani dobra ani zła, jedyne co mogę o niej powiedzieć to że jest. Niby nie podoba jej się jak traktuje ją mąż a nic z tym nie robi, tak jak napisałeś niby mówi że go kocha ale nie pokazuje tego.
OdpowiedzUsuńNo a co tam u nich. Cisza ostatnio...
OdpowiedzUsuń